Najświeższe wpisy

Wrotycz pospolity

Wrotycz pospolity zielnikWrotycz pospolity (Tanacetum vulgare) z rodziny złożonych (Compositae) to okazała i bardzo piękna pospolita bylina krajowa.

Łodygi ma sztywne, wzniesione, liście pierzastosieczne, kwiaty zaś niezbyt duże, żółte, skupione w dekoracyjne okazałe kwiatostany na szczytach pędów. Owoc to niełupka. Cała roślina mocno pachnie, jej zapach przypomina nieco może kamforę.

Surowcem zielarskim są koszyczki kwiatowe, w których występują m.in.: olejek eteryczny (a w nim tujon i borneol) flawonoidy, kumaryny, garbniki i gorycz tanacetyna.

Napar z kwiatów (1 łyżeczkę do kawy rodrobnionego suszu zalać 1 szklanką wrzątku i parzyć pod przykryciem przez 15-20 minut, następnie zaś wypić w ciągu dnia w dawkach podzielonych) to dość skuteczny środek przeciwrobaczny.

Nalewka alkoholowa zaś przygotowana na kwiatach może służyć do nacierania w bólach stawów, mięśnio – i nerwobólach.

Ponieważ wrotycz jest rośliną silnie trującą wolno się nim leczyć wyłącznie za wiedzą i zgodą lekarza.

Na koniec jeszcze dowiedzmy się, co na temat omawianej rośliny mówią stare księgi.

„Działa roztwarzająco, pędzi mocz i poty, wzmacnia żołądek i nerwy, pędzi wiatry. Bywa używany do wzmacniających kąpieli, liście przykładane na rany, goją je, kwiat i nasienie, ugotowane w mleku służą dla dzieci, przeciw robakom. Tymże sposobem przygotowane morzą i wyprowadzają z kiszki odchodowej uprzykrzone i szkodliwe robactwo, zwane askarydami. Nasienie utłuczone i zmieszane z trzema częściami miodu, biorąc po łyżeczce małej rano i wieczorem również morzy robaki. Przeciw zołzom koni i robakom wrotycz jest doświadczonym lekarstwem. Olejki zawarte w nim udzielają całemu ciału mocnego zapachu” (Stanisław Breyer: dz. cyt., s. 198)